Menu

kilka srok za ogon

Wesołego po świętach i mazurek z lemon curd

margoja

mazurek lemon

Nie zdążyłam Wam życzyć Wesołych Świąt, więc życzę wielu wesołych dni po świętach:). Do nas nawet dziś pogoda lepsza przyszła, wiosnę czuć jednak bardziej jak nie trzeba odśnieżać auta rano...:) Próżno szukać kwiatków na rabatkach, dlatego na moim mazurku zakwitły kwiatki... a dodanie do pół słodkiego spodu lemon curd było strzałem w dziesiątkę. Polecam tym, którzy nie lubią zbytniego przesłodzenia!

mazurek lemon

Przepis :

Spód :
350g mąki krupczatki
200g masła
1 łyżka cukru
2 żółtka
łyżka śmietany kwaśnej 

Wszystko zagnieść, schłodzić, rozwałkować i podpiec w 180 st ok 20 min. Ja uformowałam różne małe mazurki (serce i 2 prostokąty). 

Lemon curd:
2 cytryny (skórki starte i sok)
łyżka mąki ziemniaczanej
łyżka oliwy
2 jaja 
2 żółtka

Wszystko oprócz oliwy bełtam w garnuszku i powoli podgrzewam do zgęstnienia, chwilę gotuję, dodaję oliwę i jeszcze chwilkę podgotowuję.

Na spód wykładam cytrynową masę i dekoruję (tutaj płatki migdałów i suszona żurawina).

Pomysł własny a przepisy na spód i lemon, trochę zmieniony od Dorotus.

Smacznego! 

 

Zielono mi! >

< Wiosna w wazonie

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [asialc] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jaki słoneczny! :-) Cudo! I jak wiosennie zrobiło Ci sie na blogu :-) Ślicznie :-))

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci