Menu

kilka srok za ogon

Wszystko

Orkiszowe naleśniki ze szpinakiem i jogurtowo-miętowym sosem

margoja

nale2

Uwzględniając ostatnimi czasy menu matki karmiącej, a chcąc lekko urozmaicić dania zrobiłam naleśniki ze szpinakiem. Nie są to jednak zwykłe naleśniki, bo zrobione z mieszanki mąk orkiszowej i pszennej razowej. Jako dodatek zrobiłam sos na bazie jogurtu ze świeżą miętą i szczypiorkiem, odrobiną czosnku. Całkiem udany lekki obiadzik!

 

nale1nale3

Na ciasto naleśnikowe:

- po pół szklanki mąki orkiszowej, pszennej razowej, pszennej wrocławskiej
- 4 jajka
- szczypta soli
- szklanka mleka (może być mało, zależy od wielkości jaj)

Opcjonalnie można dodać odrobinę suszonych ziół (tymianku, oregano).

Wszystko razem roztrzepujemy rózgą, lub w malakserze. Ciasto ma być raczej luźne.

Na farsz:

- opakowanie mrożonego szpinaku (najlepiej takiego w liściach)
- sól/pieprz
- ząbek czosnku
- łyżka mascarpone (lub tłustej śmietany)
- 2 łyżki oliwy z oliwek

Na patelnię wlać oliwę i włożyć szpinak. Przykryć i na bardzo małym ogniu podgrzewać. Jak szpinak się rozmrozi, dodać przyprawy, na koniec mascarpone, chwilę razem podusić.

Na sos:

- jogurt naturalny
- posiekany szczypiorek i mięta w ilości jaką lubimy
- mały ząbek czosnku
- sól/pieprz

Wszystko razem mieszamy.

 

 

nale4

 Na naleśniki nakładamy farsz, możemy je jeszcze podgrzać. Podajemy z sosem i podprażonymi pestkami dyni.

Smacznego!

 

Ślimaczki drożdżowe z dynią i cynamonem

margoja

limaki2

Niesamowicie pachnące, miękkie i delikatne, drożdżowe bułeczki z dynią. Jeszcze przynajmniej raz w tym sezonie muszę je zrobić. Cała rodzina polubiła je bardzo w odróżnieniu od zupy dyniowej:) Przepis z MW zmodyfikowałam przed wszystkim jeśli chodzi o ilość cukru i właśnie takie Wam polecam!

 

limaki1

Składniki na ok 15 ślimaczków:

  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • 1/4 szklanki letniej wody
  • 1/3 szklanki letniego mleka
  • 1 duże jajko, roztrzepane
  • 3/4 szklanki puree z dyni*
  • 1 łyżka masła, roztopionego
  • 3 i 1/4 szklanki mąki pszennej chlebowej (dodałam kilka łyżek więcej)
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki zmielonego cynamonu
  • 1/4 łyżeczki zmielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki zmielonego kardamonu

Nadzienie:

  • 70 g masła, roztopionego
  • 1/4 szklanki cukru brązowego
  • 2 łyżeczki zmielonego cynamonu
  • 1/2 łyżeczki zmielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
  • 1/8 łyżeczki zmielonych goździków

Najpierw trzeba zrobić puree z dyni (najlepiej dzień wcześniej, albo rano, a po południu piec:). W tym celu małą dynię (ok kilogramową) wydrążyłam z pestek, pokroiłam w łódki, obrałam(niepotrzebnie) i upiekłam w naczyniu żaroodpornym ok godziny w 180 st. Następnie ostudzić i zmiksować, przy miksowaniu dodawałam mleko z przepisu, bo było strasznie gęste to puree.

Mąkę mieszamy z suchymi składnikami (jeżeli drożdże mamy suche to też dodajemy. W osobnej misce mieszamy jajo, wodę, masło rozpuszczone, jesli drożdże świeże, to rozpuszaczamy je w mleku i też dodajemy, do tego puree.
Łączymy zawartości dwóch misek, wyrabiamy elastyczne ciasto i odstawiamy na ok godzinę do wyrośnięcia.

Robimy nadzienie:
Topimy masło i łączymy z resztą składników.

Gdy ciasto wyrośnie, wałkujemy na prostokąt mniej więcej 30 na 40 cm. Smarujemy nadzieniem, zwijamy wzdłuż dłuższego boku. Teraz albo ostrym nożem, albo tak jak ja nitką odcinamy ok 1-1,5 cm plastry i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Można odstawić do napuszenia, ja już tego nie robiłam.
Piec w 190 st ok pół godziny do zarumienienia.

Można polukrować :
-szklanka cukru pudru
- łyżka spirytusu
- kilka kropel esencji pomarańczowej
- 2 łyżki wody
Wszystko rozetrzeć, jak trzeba dodać łyżkę wody. Najlepiej lukrować drożdżówki jeszcze na ciepło.
Smacznego!




limaki3

 

Różowe zwierciadło

margoja

zwierciado5

Jeden z większych wisiorów sutaszowych, które robiłam:) Kolorystyka zdecydowanie kobieca, ale róż jest delikatny, złamany bielą i szarością, z akcentem srebra. Duży różowy agat w otoczeniu koralików i perełek z tworzywa.

 Wzorowałam się na wisiorze Norki  stąd

 

zwierciado2zwierciado1zwierciado3zwierciado4

 

Pizza rodzinna na grubym spodzie

margoja

pizza_rodzinna1

Dziś kolejny przepis z serii Smaki Dzieciństwa : pizza, którą robiła moja mama, pizza, do której mam szczególny sentyment. Choć dziś smakują mi bardzo pizze w stylu włoskim, z cieniutkim ciastem, rukolą i kozim serem, to do tej wracam z nieukrywaną przyjemnością, gdy mam ochotę na powrót do swojskiego zapachu... kiełbasy i pieczarek na solidnym, drożdżowym cieście:) Polecam!

pizza_rodzinna3

Robimy ciasto :

- 50 g drożdży
- 2 jaja
- 2 czubate szklanki mąki
- 2 łyżki oliwy
- ok pół szklanki mleka w temp. pokojowej
- łyżeczka cukru
- szczypta soli

Najpierw robimy rozczyn z drożdży, czyli w większym kubku, lub garnuszku kruszymy drożdże, zasypujemy cukrem. Dodajemy ok 4 łyżki mleka z przygotowanej pół szklanki, 2 łyżki mąki. Rozrabiamy wszystko razem, ma mieć konsystencję gęstej śmietany, jeśli nie ma dodajemy mleka lub mąki i odstawiamy aż trochę urośnie.

Do miski wbijamy jaja, solimy. Dodajemy mąkę, rozczyn, wszystko rozrabiamy mlekiem na jednolite ciasto, jeśli jest za klejące podsypujemy odrobiną mąki, zostawiamy ok 40 min do wyrośnięcia.

Blachę dużą wyłożyć papierem do pieczenia, na nim ułożyć ciasto zwilżonymi rękami i wyrównać.

 

pizza_rodzinna2

Na cieście układamy dodatki według upodobań :

- u mnie obowiązkowo sos pomidorowy (w sezonie świeże, przesmażone pomidory  na oliwie z czosnkiem, oregano i bazylią, w zimie puszka pelati  z ww dodatkami)
- ser, jaki mamy , starty lub pokrojony drobno (z dzieciństwa pamiętam emmentaler lub goudę, ale jak mamy mozzarellę, to też może być:)
- pokrojona drobno kiełbasa
- oliwki
-pieczarki smażone na maśle z cebulką
- czerwona papryka pokrojona w paseczki
- dymka posiekana

Dodatki układamy na sosie, ser na końcu. Moja pizza jest podzielona na połowy, a to dlatego, że dzieci  tolerują na pizzy tylko pieczarki i kiełbasę :(

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika 180 st i pieczemy ok pół godziny. Smacznego!

pizza_rodzinna4

 

 

Jesienna dekoracja stołu

margoja

dekojesie3

Po długiej przerwie przedstawiam Wam jesienny stół. Bardzo mi się spodobały te kwiaty, nadają swojskiego klimatu nawet mieszkaniu w bloku:) Na półmiskach drożdżowe jabłczanki wg przepisu mojej mamy, przepis znajdziecie tu na blogu. Do następnego!

dekojesie1dekojesie2dekojesie4

 

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci