Menu

kilka srok za ogon

Sroka fotograficzna

3 niskokaloryczne rzeczy poprawiające humor:)

margoja

zasłonka

Są taki chwile, takie dni, kiedy wiosna o nas zapomniała, gorączka u synka nie chce spadać, drożdżówka się skończyła... Nasza energia życiowa nie na najwyższym poziomie... Co mi ostatnio przywraca chęć do działania? Drobiazgi... i nie jest to czekolada:)

Pierwszą rzeczą są małe udoskonalenia, lub zmiany w wystroju mieszkania. Ja zmieniłam zasłonki i wykorzystałam starą koronkę zamiast chwostów. Prawda, że ładnie?:)

zasłonka

Kolejnym pocieszaczem o dużej mocy są kwiaty. Na parapecie stokrotki od synka, które dostałam na urodziny:) W związku z

urodzinami mam kwiatów pod dostatkiem:)

 

tulipankitulipankitulipanki

 

 

toaletka

I ostatnia rzecz, która na mnie zawsze działa - kąpiel:) Ostatnio z płynem eko bergamotka-kumkwat - obłędny zapach!!!

relaksrelaks

Wiosenna dekoracja stołu

margoja

dekoracja stołu-wiosna

Jak za pomocą trzech elementów wprowadzić wiosnę na stół? Świeca, serwetki i oczywiście kwiaty, u mnie dziś monochromatyczne, ale bardzo energetyzujące, nie sądzicie? A wszystko na mojej ulubionej, szarej kracie. Tak wyglądał stół na urodziny synka:)

 

dekoracja stołu-wiosnadekoracja stołu-wiosna

Last month czyli wszystkie kolory maja

margoja

truskawki

Dziś trochę zdjęć na rozruch:) Wiosna tak późno nas zaszczyciła w tym roku, że niezmiernie cieszą mnie wszelkie jej przejawy i w lesie i na talerzu. Dziś więc prezentuję Wam przegląd wiosennych kolorów począwszy od zawilców i przylaszczek do mięty na balkonie, którą namiętnie wykorzystuję tworząc napoje. I jeszcze kolorowe desery z galaretką, na razie z truskawkami z Hiszpanii, ale już za chwileczkę, juz za momencik i będą nasze....:)
niezapominajkiłąkadeserpoziomki
A to zupełnie dzikie poziomkowe pole:)
przylaszczkimłode listkizawilcemieta

12 lat razem i FIKA w sypialni:)

margoja

fika

Już 12 lat minęło od czasu, gdy postanowiliśmy być razem. Dużo się wydarzyło... tak szybko minęło... mija... Przy tej okazji robię sobię fikę w sypialni:) Fikę, czyli po szwedzku przerwę na kawę z małym co nieco... A dlaczego akurat FIKA? Bo przy kawie szukam inspiracji w nowym katalogu IKEA:) 

Filiżanki, które widać dostałam od męża (ręczna robota rodem z Coimbry), Bardzo je lubię.
Rolę małego co nieco gra tu moje ulubione czekoladowe ciasto ze śliwkami autorstwa Kasi z Gotuję bo lubię, które piekłysmy wspólnie tu

A teraz parę kadrów z mojej szwedzkiej sypialni : 

kawa1scianaksiążkizegarkawa 

Dylemat na weekend

margoja

grillognisko

No i juz wszystko jasne między czym a czym musimy wybierać:) Jeśli chodzi o mnie to lubię i ognisko i grill, a czasem to robimy wszystko na raz. Spójrzcie na relację zdjęciową, zobaczycie nawet troche mnie:)

 

grillgrillgrillgrillgrill
Choć na zdjęciach widać tylko kiełbaski, grillowaliśmy dużo więcej:) Mnie najbardziej smakowały pieczone pomidory na grzankach, następnym razem nie zapomnę o czosnku!!!
kiełbaskiziemniak

Czy już zdecydowaliście? 

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci