Menu

kilka srok za ogon

Sernikowa tarta cappuccino Lusette

margoja

SAM_79171

Sernik kawowy chodził za mną od jakiegoś czasu... ostatecznie wyszła tarta sernikowa z wafelkami Lusette . Najważniejsze, że wyszła taka, jaką chciałam...  delikatna konsystencja, prawie aksamitna, ale wyraźny smak kawy. O to chodziło :) Na ciasteczkowo-wafelkowym spodzie i topie z bitej śmietany... Czego chcieć więcej? Polecam na koniec karnawału dla kawowych smakoszy i nie tylko :)

SAM_7915

Składniki na spód :

Na formę ok 25 cm.

- 300 g ciastek czekoladowych (dałam pół na pół czekoladowych i pełnoziarnistych)
- wafelek Lusette czekoladowy (50g)
- 90 g stopionego masła

Wszystko rozdrabniamy na piasek malakserem. Formę do tarty ( u mnie z wyjmowanym dnem) ew, tortownicę smarujemy masłem i wylepiamy ciasteczkową masą, spód i boki. Chłodzimy w lodówce 30 min.

Masa sernikowa :

 - 600 g twarogu mielonego
- 250 g mascarpone
- 180 g cukru
- 4 jaja
- 4 łyżki likieru kawowego lub karmelowego
- 5 łyżek mocnego espresso
- 1 łyżka kawy mielonej
- 2 łyżki mąki pszennej
- 50 g posiekanej gorzkiej czekolady

Wszystkie składniki oprócz czekolady miksujemy do połączenia, nie za długo. Na koniec dodajemy czekoladę, mieszamy i wylewamy na spód.

Pieczemy w 150 st ok 70 min. Aż środek będzie ścięty.

Chłodzimy w otwartym piekarniku, potem w lodówce. Wykładamy na talerz i robimy dekorację :

- 250 g śmietany kremówki (schłodzonej)
- łyżka cukru z wanilią
- wafelek Lusette Cappuccino (pokruszony)

Śmietanę ubijamy, dodając stopniowo cukier. Wykładamy na ciasto.

Przed samym podaniem posypujemy pokruszonym wafelkiem Lusette.

SAM_7914

 

SAM_7913

Przepis bierze udział w akcji :

lusette.pl


alt="Odkryj swoją słodką przyjemność z wafelkami Lusette">



Smoothie pomarańczowe z miechunką

margoja

SAM_7898

Uwielbiam smoothie za to, że szybko się robi i za to, że składniki za każdym razem mogą być inne... Smak może zaskoczyć, ale na pewno będzie pysznie! Dziś polecam Wam połączenie pomarańczy, miechunki, banana i jabłka. Miechunka to moje odkrycie tej zimy , inaczej nazywana jest śliwką lub wiśnią peruwiańską, lub z ang. Goldenberry czyli złota jagoda :) Jest bogata w witaminy A, C, B, a także w wapń i fosfor. W  formie napoju chyba lubię ją najbardziej. Jeśli jeszcze nie próbowaliście, musicie to nadrobić!

SAM_7900

Składniki na 2 duże szklanki :

- 1 obrana pomarańcza
- 1 średni banan
- 1 jabłko
- 1 mała gruszka
- 10 owoców miechunki
- niecała szklanka soku jabłkowego tłoczonego

Wszystko miksujemy. I pijemy:) Na zdrowie!

SAM_7899

Kurczak stir-fry z sosem hoshin brokułami i kukurydzą

margoja

 

kurczak_stir_fry1

Wprawdzie ostrożnie testuję nowe smaki, ale ten przepis znalazłam na Kwestii Smaku... a tam są przepisy godne uwagi, więc postanowiłam spróbować :) Z pewną nieśmiałością dodawałam wszystkie składniki sosu, połączenie smaków dla mnie nowe... teraz wiem, że nie było czego się bać, następnym razem już bez obaw będę mieszać sos :) Bardzo wszystkim posmakowało! Azjatycko i  pysznie! Polecam!

 kurczak_stir_fry22

Składniki na sos :

  • 4 (60 ml) łyżki sosu sojowego
  • 4 (60 ml) łyżki wody
  • 1 płaska łyżka masła orzechowego
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • sok z 1/2 limonki lub 1 i 1/2 łyżki octu ryżowego
  • 3 łyżeczki oleju sezamowego
  • szczypta ostrej papryki w proszku lub pieprzu cayenne

Pozostałe składniki :

  • op. makaronu razowego 
  • średni brokuł
  •  mała puszka kukurydzy
  • podwójny filet z kurczaka
  • czarny pieprz
  • 1 ząbek czosnku, starty
  • 2 cm korzenia imbiru, starte
  • 1 łyżka oleju roślinnego (np. kokosowego)
  • 1 łyżeczka mąki kukurydzianej lub ziemniaczanej
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku lub dymki

kurczak_stir_fry4

1. Ugotować makaron al dente i brokuła.

2. Wszystkie składniki sosu podgrzać w rondelku i połączyć.

3. W woku lub patelni rozgrzać tłuszcz i podsmażyć kurczaka pokrojonego w kostkę. Na koniec oprószyć mięso mąką.

4. Dodać brokuły i kukurydzę.Chwile podsmażyć, dodać makaron. Wlać sos, wszystko wymieszać i podsmażyć razem.

5. Posypać dymką i podawać.

Smacznego!

 

Sernik czekoladowy na makowym spodzie

margoja

SAM_7807

 

Obłędny sernik.... Nie dość, że czekoladowy z pomarańczową nutą, to jeszcze na makowym spodzie.... Moje smaki... Po prostu niebo w gębie :) Przepis świąteczny, ale kto nam zabroni zrobić go w lutym? Na pewno będzie smakował tak samo pysznie :)

 

SAM_7813

Spód:

- 1 op. (200g) mielonego, suchego maku, przygotowanego wg instrukcji (lub 400g gotowej masy makowej)
- 2 duże jajka
- 3 łyżki zmielonych migdałów lub orzechów
- 40 g miękkiego masła
- 1 łyżka bułki tartej

Masa serowa:

- 600 g twarogu mielonego 
- 250 g mascarpone
- 120 ml kremówki
- 4 jaja
- 100 g gorzkiej czekolady
- 1 łyżka ciemnego kakao
- skórka otarta z pomarańczy (dałam łyżeczkę ekstraktu z pomarańczy)
- 1 budyń waniliowy bez cukru
- szklanka cukru
- 1 łyżka cukru waniliowego

Polewa :

- 100 g gorzkiej czekolady
- 10 łyżek słodkiej śmietanki (kremówki)

Dodatkowo :

Dekoracja z chipsów czekoladowych o smaku pomarańczowym , ja dałam czekoladki o tym smaku i cukrowe gwiazdki.

 1. Masę makową łączymy z bułką, orzechami i masłem, na koniec dodajemy ubite na jasna pianę jajka. 

 2. Formę ok 23 cm wyłóż papierem (sam spód) i na to wylej masę makową. Piecz w 180 st ok 20 min. Wystudź. 

 3. Kremówkę podgrzewamy lekko i rozpuszczamy w niej połamaną czekoladę. Studzimy.

 4. Pozostałe składniki masy miksujemy, dodajemy czekoladę i miksujemy wszystko razem, nie za długo.

 5. Przelewamy masę na spód i pieczemy ok 80 min w 150 st. Studzimy w uchylonym piekarniku,potem w lodówce.

 6. Przygotowujemy polewę : czekoladę rozpuszczamy w kremówce i polewamy wyjęty z tortownicy,wystudzony sernik, dekorujemy.

SAM_7806

Smacznego!

Przepis znalazłam u Kasi :)

Racuchy turowskie pieczone

margoja

SAM_7854

Nie przesadzę, jak powiem, że moja rodzina i ja zakochaliśmy się w tych bułeczkach :)  Racuchy z Turowa, okolice Lublina, nigdy ich tam nie jadłam, ale jak zobaczyłam przepis nie mogłam się oprzeć :)   Tradycyjnie przygotowuje się je smażąc na patelni, my jednak wolimy je w wersji light :) Upieczone w piekarniku są pysznymi drożdżowymi bułeczkami z nadzieniem z twarogu. Zrobiłam z podwójnej porcji, żeby na następny dzień starczyło ich też do śniadaniówek do szkoły :) Wam też radzę tak zrobić... Są przepyszne nawet na drugi dzień...

Przepis znalazłam na blogu Madame Edith.

SAM_7847

Składniki na 1 porcję :

  • drożdże 30 g
  • mąka pszenna 350 g (dałam pół na pół z razową)
  • mleko 125 ml
  • 2 łyżeczki cukru
  • masło 50 g (roztopione)
  • jajka 2 sztuki

Nadzienie: 

  • twaróg śmietankowy ok 250 g
  • 1 czubata łyżka jogurtu gęstego lub  śmietany
  • 2 łyżeczki cukru z wanilią

Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku, dodajemy 2 łyżeczki cukru i 2 łyżki mąki. Mieszamy, odstawiamy do wyrośnięcia. Do miski wkładamy pozostałe składniki oprócz masła. Zaczynamy wyrabiać (u mnie mikserem). dodajemy rozczyn, na końcu masło. Wyrabiamy do otrzymania elastycznego ciasta. Przykrywamy miskę ściereczką kuchenną i odstawiamy na ok godzinę.

W tym czasie robimy nadzienie, czyli mieszamy wszystkie składniki rozgniatając widelcem.

Gdy ciasto wyrośnie, dzielimy na 10 części. Każdą część rozpłaszczamy na elipsę, kładziemy łyżkę nadzienia i składamy jak pieróg, tylko miejsce łączenia chowamy pod spód. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Dajemy im jeszcze 20 min do napuszenia. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 st.

Można je też usmażyć na patelni (ok 1,5 cm oleju tak, żeby pływały, na nie za dużym ogniu, bo szybko łapią kolor ). 

Piec ok 20 min do zrumienienia. 

Jedliśmy je : bez niczego, z miodem, z sosem z malin, z jogurtem. W każdej wersji przepyszne!!!!

SAM_7850

 

 

SAM_7852

 

SAM_7853

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci