Menu

kilka srok za ogon

Cytrynowa drożdżówka z twarogiem i kruszonką

margoja

cytrynowa strucla

Na dziś proponuję cytrynową drożdżową struclę. Jest naprawdę cytrynowa, orzeźwiająca, aromatyczna z pysznym twarożkiem i kruszonką.

Zachęcam do wypróbowania!

Przepis Dorotki z Moich Wypieków.  Ja robiłam z połowy porcji. 

 Składniki na 2 duże strucle:
3 szklanki mąki pszennej chlebowej
pół szklanki letniej maślanki lub kefiru
2 duże jajka
3 czubate łyżki cukru
pół łyżeczki soli
4 łyżki masła, roztopionego (około 60 g)
1 opakowanie drożdży suchych (7 g) lub 14 g drożdży świeżych
skórka otarta z 1 cytryny i sok z niej wyciśnięty


Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn), dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przełożyć do miski, przykryć lnianym ręczniczkiem, pozostawić do podwojenia objętości (około 90 minut).

Nadzienie z twarogu:
500 g twarogu półtłustego lub tłustego
2 żółtka
1/2 - 2/3 szklanki cukru z prawdziwą wanilią
50 g masła, w temperaturze pokojowej
skórka otarta z 2 cytryn
skórka kandyzowana z cytryny, ilość wedle uznania (niekoniecznie)


Przygotować nadzienie: wszystkie składniki włożyć do miski, rozgnieść (widelcem lub jak ja - tłuczkiem do ziemniaków) i wymieszać (nie ma konieczności mielenia twarożku, dobrze smakuje, jeśli są wyczuwalne grudki).

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, podzielić na dwie części, każdą z nich rozwałkować na prostokąt o wymiarach 25 x 35 cm, delikatnie podsypując mąką. Na rozwałkowane ciasto wyłożyć połowę przygotowanego nadzienia, tylko na środku, wzdłuż dluższego boku. Ciasto zwinąć w roladę, składając na 3 części (pierwszą, dolną częścią ciasta przykrywamy część wysmarowaną nadzieniem, następnie składamy raz jeszcze, zwijając jak roladę; boki podkładamy pod spód).

Gotowe strucle ułożyć na blaszce (27 x 40 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, oprószyć mąką, przykryć lnianą ściereczką, pozostawić do ponownego wyrośnięcia (około 30 minut). Pomiędzy struclami położyć również papier do pieczenia, by się nie zetknęły poczas pieczenia (najlepiej zwinąć go w rolkę). Przed samym pieczeniem strucle naciąć wzdłuż ostrym nożem, prawie do samej blaszki (nie przecinając końców strucli, należy zostawić około 5 cm z każdej strony nie rozcięte), posmarować jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka, posypać kruszonką.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 minut, do złotego koloru. Wyjąć z piekarnika, po kilku minutach przełożyć na kratkę, wystudzić.

Składniki na kruszonkę:
100 g mąki pszennej
50 g cukru z wanilią
60 g masła, roztopionego

Wszystkie składniki umieścić w miseczce i rozcierając między palcami, uformować je w kruszonkę. 

Moje uwagi :

1. Wyrabiałam w maszynie w kolejności płynne, sypkie, drożdże. Program wyrabiania ciasta. ( u mnie nazywa sie po prostu "ciasto") 

2. Za radą Dorotki piekłam w takiej aluminiowej foremce-keksówce, bo bałam sie , że się "rozjedzie", ale nastepnym razem z tego zrezygnuję, mam wrażenie że na blaszce lepiej by sie wypiekła i zrumieniła ( ja lubię takie:) 

strucla2 

Zupa ze świeżych pomidorów z klopsikami z indyka

margoja

zupa z pomidorow

 

Niby zwyczajna pomidorowa, a jednak... Chociaż dziś już piękne słońce za oknem, wczoraj jeszcze rozgrzałam się tą pyszną i letnią zupą o smaku świeżych pomidorów i ziół... Polecam nie tylko przy niepogodzie:)

Składniki:

-Wywar ok 2 litrow z włoszczyzny (ja warzywa pokrojone w kosteczke zostawilam w zupie 

-400 g miesa mielonego indyczego (+ jajko,  świeży majeranek i pietrucha posiekane, sól, pieprz, jak jest za luźne, dodać można odrobinę bułki tartej)

-5 dużych, dojrzałych pomidorów, najlepiej malinowych (+ posiekana cebulka dymka) 

Wykonanie:

Do gotujacego się wywaru dodawać małe, ulepione klopsiki, pogotowac trochę, w tym czasie na patelni poddusic pomidory z cebulką dymką.

Dodać pomidory. Pogotować. Jesli komus jest za mało pomidorowa radzę podprawić SOKIEM pomiodorym, a nie przecierem. Jest to juz jedak inny smak jak sie doda przecieru.

Posypać pietruchą lub bazylia swieżą. 

I to juz koniec, wychodzi przepyszna, delikatna, aromatyczna od ziół letnia zupa. 

Zachęcam do spróbowania ! smacznego!

zupa2pomidorypomidorki szczyp
Polecam !

Marcello - Tort czekoladowy

margoja

Smak tego tortu zna chyba każdy. Musze przyznać, ze ten z przepisu Dorotus z blogu Moje Wypieki jest genialny i niepowtarzalny... Mocno czekoladowy z nutką alkoholu... Naprawdę polecam!

 

marcello
Przepis cytuję za Dorotus:

 Składniki na biszkopt czekoladowy:
7 jajek
1 szklanka drobnego cukru
pół szklanki mąki pszennej
pół szklanki kakao (można dać mniej, a w to miejsce dosypać mąki pszennej)
1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
80 g czekolady gorzkiej startej na tarce o drobnych oczkach


Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, ubijać. Dodać żółtka i dalej ubijać. Mąki wymieszać z kakao, czekoladą, dodać do masy jajecznej, wymieszać delikatnie, by masa nie opadła. Z gotowego ciasta biszkoptowego upiec 6 osobnych krążków* (tortownica o średnicy 20 cm, wyłożona papierem do pieczenia). Każdy piec przez około 8 minut w temperaturze 190ºC. Ostudzić.

Składniki na krem czekoladowy:
250 g gorzkiej czekolady
pół szklanki mleka
250 g miękkiego masła
3/4 - 1 szklanki cukru pudru


Miękkie masło utrzeć mikserem na najwyższych obrotach na białą, puszystą masę. Dodawać cukier, cały czas ubijając. Mleko podgrzewać, dodać do niego połamaną czekoladę, mieszać, podgrzewając, by nie przywarła do garnka i się rozpuściła (starając się jak najkrócej trzymać na palniku).

Lekko ciepłą czekoladę dodawać partiami do masy maślanej, cały czas miksując, by się nie zwarzyła. Odstawić do lodówki do zgęstnienia.

Ponadto:
300 g świeżych wiśni, odpestkowanych i przekrojonych (mogą być mrożone, lecz wcześniej należy je rozmrozić na bibułce, lub z kompotu, syropu, nalewki, itp.)

Ostudzone krążki biszkoptu przekładać kremem czekoladowym i wiśniami. Dobrze jest nasączyć biszkopt ponczem (użyłam likieru wiśniowego wymieszanego z wodą, około 3/4 szklanki).

Przełożony tort schłodzić przez kilka godzin, a najlepiej przez 24 godziny**. Przed podaniem polać czekoladą roztopioną w kąpieli wodnej (200 g) lub dowolnie udekorować.

Moje uwagi :

1. Zrobiłam z 3 blatów.

2. wiśnie nasączyłam rumem i potem tym odlanym nasączyłam biszkopty 

3. Dekoracja z rozpuszczonej czekolady:)

4. Pokrojenie wiśni wpływa na smak. Lepiej z całymi...

5. Wcale się go trudno nie robi! 

o czym tu będę pisać?

margoja

Chcialabym popisać trochę o moich dwóch pasjach: pieczeniu i zdobieniu decoupagem. Pieczenie uwielbiam odkąd zaczełam czytać blog mojej mistrzyni czyli Dorotuś z blogu Moje Wypieki. Czyli juz ladne 3 lata:) A decoupage w moim świecie pojawil sie jako taki dopiero od około pół roku, ale wciąga mnie coraz bardziej. Od zawsze lubiłam przygotowywac samodzielnie kartki świąteczne z różnego rodzaju papierów, tektury, wstazeczek, zdjęc...ale dopiero teraz wiem, ze to się nazywa scrapbooking:)

Początek

margoja

Zawsze ciekawa byłam jak to jest jak sie pisze blog. Wprawdzie pamiętnik kiedyś pisałam, ale to chyba nie to samo...Choć zdaję sobie sprawę ze raczej piszę ten blog sobie a muzom:) Jeśli ktos przez przypadek tu wpadnie będzie mi bardzo miło. 

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci