Menu

kilka srok za ogon

Wpisy otagowane : cynamon

Piernikowe muffiny z cynamonowym kremem

margoja

SAM_78021

Pyszne, mięciutkie, aromatyczne... z obłędnym kremem z mascarpone... Czy trzeba jeszcze coś dodawać, żebyś się skusił(a)? :) Zrobiłam je na świąteczne spotkanie do szkoły synkowi, ale sprawdzą się na każdym innym... A może zrobisz je na Sylwestra? Polecam!

SAM_7801

Składniki na 12  muffinek

Suche:

- 200 g mąki
- 150 g cukru brązowego
- 1 łyżka przyprawy piernikowej
- 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej lub zbożowej
- 1 łyżka cukru wanilinowego
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2/3 łyżeczki sody oczyszczonej

Mokre:
- 75 ml mleka
- 1 i 1/2 łyżki miodu
- 125 ml oleju roślinnego
- 150 ml maślanki
- 2 małe jajka
- 1 i 1/2 łyżki wódki orzechowej, rumu lub mleka

Krem:
- 250 g mascarpone (zimnego)
- 125 ml śmietanki kremówki 30% (zimnej)
- 1 łyżeczka cynamonu
-  łyżka cukru z wanilią
-  2 łyżki cukru pudru

Dodatkowo : cukrowa posypka w kształcie śnieżynek.

 

Wykonanie :

1.Do dużej miski wsypujemy cukier i przesiewamy wszystkie składniki suche.

2. W rondelku podgrzewamy mleko z miodem, tylko do rozpuszczenia miodu. Studzimy lekko.

3. Do osobnej miski wlewamy resztę składników mokrych. Roztrzepujemy rózgą, dodajemy mleko z miodem.

4. Łączymy mokre z suchymi i wlewamy do foremek silikonowych lub zwykłych wyłożonych papilotkami. Ciasta jest dość dużo, lałam prawie do pełna.

5. Pieczemy ok 25 min w 180 st.

6. Zmiksować składniki kremu, posmarować każdą muffinkę jak przestygną, ew,posypać cukowymi śnieżynkami.

Smacznego!

Bazowałam na przepisie z bloga Kwestia Smaku.

 

 

Kanelbullar z migdałowym twistem

margoja

kanelbullar

Nie wiem, czy wszyscy odnotowali tę datę (ja z opóżnieniem), ale 4 pażdziernika był Dzień Kanelbullar :). Z tej okazji, te jedne z moich ulubionych bułeczek zrobiłam w innej, lekko migdałowej odsłonie - z dodatkiem masy marcepanowej a zamiast cukru perlistego posypałam wierzchy płatkami migdałowymi. Wyszło mięciutko, aromatycznie i pysznie! Zapraszam!

kanelbullar

Składniki :

400-425g mąki pszennej, 
25g drożdży, 
250ml ciepłego mleka, 
50g cukru, 
75-100g roztopionego masła, 
szczypta soli, 
1 łyżeczka mielonego kardamonu 

 nadzienie: 
100g  masła rozpuszczonego
50g cukru, 
1 łyżka cynamonu
ok 200 g masy marcepanowej

Na wierzch:

jajko rozbełtane do posmarowania bułeczek
płatki migdałowe do posypania

 

Do miski wlać mleko, pokruszyć drożdże, dodać resztę, mąkę prawie całą, zagnieść elastyczne ciasto. Gdyby było za bardzo klejące, wykorzystać resztę mąki. Ciasto wyjątkowo łatwo się zagniata. Wyrobione ciasto odstawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia na ok 30 min. Po tym czasie krótko wyrobić i odstawić na parę minut. W tym czasie przygotować nadzienie.

 Ciasto rozwałkować na prostokąt ok 60 cmx25cm, ja zrobiłam dwa mniejsze, dlatego bułeczki wyszły takie na 2 kęsy, ale za to dużo :)

Rozwałkowane ciasto posmarować masłem z cukrem i cynamonem, na to zetrzeć na grubej tarce masę marcepanową. Zwinąć wzdłuż krótszego boku. Pokroić na 2-3 cm ślimaczki i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ostawić do napuszenia na ok 20 min. W tym czasie nagrzać piekarnik do 200 st.

Wyrośnięte smarować jajem i posypać płatkami. Piec ok 7-10 min.

kanelbullarkanelbullarkanelbullar

 Korzystałam z przepisu znalezionego u Mirabelki

 

 

 

 

 

 

 

 

Irlandzkie ciasto z brandy

margoja

Irlandzkie ciasto z brandy

Ciasto mocno zimowe, na wyspach często robione jako tradycyjne świąteczne na Boże Narodzenie. Przepełnione bakaliami, z korzenną nutą, charakteru dodaje mu nasączenie brandy... Najlepsze po 3-4 dniach po upieczeniu! Polecam, zróbcie jeszcze tej zimy!

A za przepis dziękuję FBI Beatce!:)))

 

Irlandzkie ciasto z brandy

Składniki:

- 125g masła
- 150g brązowego cukru


- 250g sułtanek (można 200g - i tak będzie dużo)
- 250g rodzynek (w to miejsce daję jeden z poniższych zamienników w ilości góra 150g)
- 200g moreli suszonych
-120g wiśni kandyzowanych

Jeśli nie mam jakiegoś składnika z suszków, daję zamienniki : żurawinę, skórkę cytrynową kandyzowaną, suszone brzoskwinie, śliwki, figi, porzeczki, papaję, ananasa)


- sok i skórka z 1 pomarańczy
- 100 ml brandy + do nasączenia ok 5 łyżek
- 2 jaja lekko ubite
- 250g mąki tortowej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki przyprawy piernikowej
- 1/2 łyżeczki cynamonu

Migdały do dekoracji (nie są konieczne)

Tortownicę 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 150 st.
W rondlu rozpuścić masło, dodać cukier, sok z pomarańczy i otartą skórkę, brandy, suszone owoce. Lekko podgrzać, podgotować ok 5 min. Ostudzić.

Dodać pozostałe składniki. Wyłożyć do formy, wygładzić. Jeśli chcemy dekorujemy migdałami pozbawionymi skórek. Można górę przykryć folią. Piec 2 godz. Ostudzić. Ponakłuwać patyczkiem. Polać 2 łyżkami brandy. Owinąć pergaminem. Codziennie przez tydzień można jeszcze podlewać po 1 łyżce brandy.

Smacznego!

Irlandzkie ciasto z brandyIrlandzkie ciasto z brandy

Zima za oknem i niekończący sie piernik toruński

margoja

zima

Jak widzicie, widok z okna mam całkiem zimowy, a jak zima, to musi być piernik. Długo szukałam takiego, który by godnie zastąpił staropolski, na który, jak wiecie na pewno czeka się ładny miesiąc... I ten jest właśnie taki, twardy, o zwartej strukturze, aromatyczny przyprawami i miodem, po prostu idealny.... no, może poza tym, że chyba ze 4 miski zostały po robocie:)))

piernik

Niestety, piernik, który miał byc niekończący się, pomimo swojej długości (ok 40 cm),  skończył się i to dosyć szybko:)

Przepis stąd 

Przepis wg Pierre Hermé:
250 g mąki pszennej
250 g mąki żytniej (nie razowej) -[dałam 720, M.]
250 g miodu [dałam kasztanowy, M]
150 g masła
150 g cukru (w oryginale 200 g)
5 jajek, oddzielnie białka i żółtka
100 g suszonych, pokrojonych na kawałeczki śliwek [pominęłam]
20 g przyprawy do piernika
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej 

 Wszystkie suche składniki połączyłam. Miód podgrzałam w rondelku, miało byc do zarumienienia, ale mój kasztanowy miód od początku był bardzo ciemny, więc zostawiłam aż troche pobulgotał i odstawiłam. Masło z cukrem zmiksowałam, potem stopniowo dodawałam żółtka, białka do osobnej miski i ubić. Teraz do masy maślano-miodowej można wmieszać śliwki. To wszystko wlałam do suchych składników i delikatnie stopniowo połączyłam powoli dodając pianę. ciasto bylo dość gęste. 

Korytko  40x8 wyłożyłam papierem do pieczenia i na godzinę do 180 st. sprawdzamy patyczkiem, czy środek jest suchy. 

Można udekorować czekoladą rozpuszczoną, ja juz tego nie robiłam  bo lubię taki piernik sam  w sobie:) 

Smacznego! 

Tęsknota za zielenią i ciasteczka cynamonowe

margoja

ciastka

Jesień na dobre rozgościła się już w naszym otoczeniu, wraz ze swoimi kolorami. Ja dziś przekornie jeszcze w zielonej odsłonie proponuję ciasteczka, które powstały przy okazji robienia babeczek. Ciasteczka, które cynamonem zapowiadają już smaki jesieni. Proste i pyszne:) Zapraszam!

ciastka 

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci