Menu

kilka srok za ogon

Wpisy otagowane : galaretka

Wspomnienie truskawek : tartaletki

margoja

tartaletki z galartką

Pomiędzy zdjęciami z lipca znalazłam jeszcze truskawkowe tartaletki. Moje ulubione, robię je co roku:). Kruche ciasto, truskawki i galaretka, czy trzeba czegoś więcej? :) W tej wersji zamiast zwykłej galaretki zrobiłam galaretkowy mus - glazurę truskawkową podpatrzoną u Doroty - rewelacja!!! A może by tak jeszcze wersję jagodową zrobić.....? Taaak.......

 

tartaletki z galartką

Składniki :

200g mąki
100g masła
100g cukru
3 żółtka
szczypta soli
1/2 kg truskawek ( wg mnie starczy 250g)

masło do wysmarowania foremek

W misce łączymy palcami mąkę, sól masło, cukier, tak żeby zrobiły się zacierki. dodajemy żółtka i zagniatamy w gładką, śliską kulę, jeśli jest za twarda dodajemy odrobinę wody, jeśli za klejąca, to dodajemy trochę mąki. Wkładamy do lodówki na pół godziny.

Następnie wałkujemy ciasto i wycinamy kółka ciut większe niż foremki, albo tak jak ja ostatnio po prostu wyklejam foremki ciastem bez wałkowania, nakłuwamy widelcem.

Robiłam w foremkach typowych dla tartaletek i małych na babeczki. Przykryć papierem lub folią aluminiową, obciążyć ziarnami fasoli/grochu/kulkami ceramicznymi i piec 15 min w 200 st. Zdejmujemy fasolę, folię i pieczemy jeszcze 5 min (warto zaglądać, czy się za bardzo nie rumienią, dostosować do swojego piekarnika). 

Glazura truskawkowa:

  • 250 g truskawek (świeżych lub mrożonych), pokrojonych na mniejsze kawałki
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki żelatyny (8 g) lub 2 listki żelatyny

Do małego garnuszka nasypać żelatynę, zalać 2 łyżkami zimnej wody, odstawić do napęcznienia.

W drugim garnuszku wymieszać owoce z cukrem i sokiem z cytryny. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru (owoce puszczą sporo soku). Zagotować, zdjąć z palnika. Przetrzeć przez najdrobniejsze sitko by pozbyć się drobnych pesteczek i suchego miąższu truskawek.

Żelatynę postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego jej rozpuszczenia lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika, dodać do przetartych owoców, wymieszać. Przestudzić, następnie odstawić do lodówki do lekkiego stężenia.

Ostudzone tarty wysmarować tężejącą glazurą, nałożyć truskawki przepołowione i posmarować glazurą wierzch.

Smacznego!

 

tartaletki z galartkątartaletki z galartką

Urodzinowy sernik z galaretką

margoja

sernik z galaretką

Z okazji urodzin męża postanowiłam wypróbować przepis na sernik z galaretką, na spodzie maślano-ciasteczkowym. Wyszedł bardzo delikatny, puszysty może bardziej niż kremowy, waniliowy. Słodki smak przełamuje góra owocowo-galaretkowa. Zdecydowanie do zrobienia jeszcze raz! Wszystkim sernikożercom i nie tylko polecam bardzo!

 

Przepis pochodzi z magazynu Moje Gotowanie Sierpień 2013 :

Składniki :

150 g maślanych ciastek
- 150 g miękkiego masła
- 500 g twarogu do serników
- 100 g cukru
- 3 jaja
- 2,5 łyżki maki ziemniaczanej
- łyżka ekstraktu z wanilii (mój dodatek)
- 4 nektarynki
- 2 łyżki proszku galaretki brzoskwiniowej lub cytrynowej (radzę dać całą galaretkę w 350 ml wody, bo 2 łyżki to było trochę mało, musiałam dorobić:)

Herbatniki rozdrabniamy na proszek malakserem, łączymy z połową masła, tak, aby utworzył się mokry piasek. Masą wykładamy tortownicę 20 cm natłuszczoną, lub wyłożoną papierem do pieczenia (sam spód). Ciasteczkami wyklejamy też boki na ok 1 cm. Schładzamy w lodówce ok 20 min.

Nagrzewamy piekarnik na 160 st.

Twaróg miksujemy z jajami, cukrem, resztą masła, mąką ziemniaczaną i ekstraktem z wanilii. Masę wylewamy na przygotowany spód i pieczemy 40-45 min. Studzimy.

Nektarynki myjemy, usuwamy pestki. Tniemy w cienkie paski. Układamy na wierzchu sernika.

Przygotowujemy galaretkę (w zmniejszonej ilości wody niż na opakowaniu). Studzimy. Gdy zacznie tężeć wylewamy ostrożnie na owoce. Całość chłodzimy.

sernik z galaretką

Smacznego!

Galaretka z czerwonej porzeczki

margoja

czerwona porzeczkaczerwona porzeczka

Jako, że sezon w pełni na porzeczkę, zostałam obdarowana niemałą ich ilością. Postanowiłam zrobić galaretkę, gdyż nie za bardzo lubię ich pestki w dżemie.  Z galaretką nie ma tego problemu, szybko sie ją robi i jest pyszna. Z niecałego kilograma owoców wyszły 2 słoiczki. Zachęcam do wypróbowania!

Składniki :

950 g porzeczki czerwonej juz obranej z szypułek
400 g cukru

 Wykonanie :

Porzeczki rozgnieść i podgotować ok 10 min. Przetrzeć przez sito, dokładnie, by na sicie zostały same pestki. Wrzucić z powrotem do garnka, dodać cukier i gotować ok 20 min. Po tym czasie przełożyć do wyparzonych słoiczków i odwrócić do góry dnem. Można też od
 razu nałożyć na chleb:)
Inspiracja stąd
porzeczkaporzeczka



© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci