Menu

kilka srok za ogon

Wpisy otagowane : sernik

Podwójnie śliwkowy sernik

margoja

sernik śliwkowy

Na niedzielę proponuję Wam sernik wyjątkowy. Jak wiadomo sernik ze śliwką komponuje się bardzo dobrze, a śliwki z cynamonem jeszcze lepiej, więc oto jest : Sernik z musem śliwkowym z cynamonem, ze śliwkami i korzennym spodem! Żeby konsystencja była nie za bardzo zbita z dodatkiem mascarpone i kremówki. Nuta śliwkowa w serze dobrze wyczuwalna, nieco mniej korzenna, ale tak ma być, cynamon nie może przytłaczać śliwek. Naprawdę polecam! Ja jeszcze na pewno go zrobię:) Dla tych, co lubią bardziej zbitą masę serową proponuję dodać zamiast kremówki więcej mascarpone.

 sernik śliwkowy

Jak go zrobić?

Najpierw robimy mus śliwkowy:

- 400 g śliwek (ja użyłam dąbrowickiej)
- 1/2 szkl cukru trzcinowego
- szczypta cynamonu

Rozgotowujemy śliwki z cukrem, dodajemy cynamon i lekko odparowujemy. Jeżeli chcemy to zrobić szybciej, śliwki rozdrabniamy malakserem i dopiero wtedy gotujemy.

Przygotowujemy spód:

- 250 g ciasteczek korzennych
- 85 g masła

Składniki mieszamy razem na piasek w malakserze. Tortownicę 23 cm wykładamy papierem do pieczenia (tylko spód). Ciasteczkami wykładamy spód i boki tortownicy. Odstawiamy.

Masa serowa :

- 500 g twarogu 3 krotnie mielonego
- 250 g mascarpone
- 250 g kremówki
- 2 łyżki mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 jaja
- 4 żółtka
- 115 g cukru
- mus śliwkowy

+ ok 350 g połówek śliwek

Miksujemy wszystko do połączenia składników. Wylewamy na spód ciasteczkowy. Na górze delikatnie układamy połówki śliwek. Masa jest dość płynna, ale śliwki nie toną. Pieczemy w 170 st około godziny. Sprawdzamy czy środek jest ścięty. Studzimy i chłodzimy w lodówce najlepiej całą noc.

Można jeszcze udekorować pokruszonymi bezikami i listkami melisy:)

sernik śliwkowy

Przepis własny

Zielone lustro

margoja

agrestowy deser

Dziś obiecane Zielone lustro, czyli agrestowo-miętowy deser na zimno. Trzy pyszne dobrze zgrane warstwy : śmietankowo-jogurtowa, owocowa z musem i wykończenie galaretkowe. Można zrobić taki deser w sumie z wielu owoców, ale ja Wam polecam agrest! Jest oryginalnie i pysznie!
Moim dzieciom przypadło do gustu, bo nie ma tam zatopionych owoców:). Jeżeli lubicie takie kwaskowe, orzeźwiające smaki, na pewno to polubicie!

agrestowy deser

Jak to robimy?

Tortownicę 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, poukładać biszkopty (okrągłe lub podłużne).

Warstwa biała:
- 350 gęstego jogurtu naturalnego (lub serka homogenizowanego)
- 125 ml kremówki
- 2 łyżki cukru pudru
- czubata łyżka żelatyny
- łyżeczka ekstraktu waniliowego

Żelatynę zalewamy minimalną ilością wrzątku, aby się rozpuściła, energicznie mieszamy.
Pozostałe składniki łączymy ze sobą mikserem, gdy żelatyna trochę przestygnie, ale nie wystudzi, dodajemy ją wąskim strumieniem do masy jogurtowej.
Wylewamy masę na biszkopty i wkładamy do lodówki.

Warstwa owocowa:
- 500 ml musu agrestowego z miętą
-galaretka agrestowa

Galaretkę rozpuszczamy 250 ml wody (połowa). Gdy przestygnie łączymy z musem. Wylewamy na warstwę białą.

Warstwa galaretkowa:
- galaretka agrestowa

Przygotowujemy galaretkę w nieco zmniejszonej ilości wody (400 ml), w czasie upałów szybciej tężeje.
Gdy przestygnie, wylewamy na dwie pozostałe warstwy.

Całość schłodzić w lodówce parę godzin, najlepiej całą noc.

Smacznego!

Przepis własny.

Słoneczko!

margoja

sernik mango

Taką nazwą został ochrzczony ten sernik w mojej rodzinie, gdy zrobiłam go po raz pierwszy:) Od tego czasu ( a było to już chyba 2 lata temu) robią już go też moje bratowe z powodzeniem:)) A nawet stał sie ulubionym sernikiem mojego brata, zapalonego sernikożercy. Jest przepyszny! U mnie dziś w odrobinę zmienionej formie, zamiast lemon curdu zrobiłam mango curd. Powiem szczerze, że mango było ledwo wyczuwalne, a cały curd po prostu mniej kwaśny i wyraźny od tego z sama cytryną. Jeśli więc lemon curd dla kogoś jest zbyt kwaskowy, polecam dodatek mango!

sernik mango

Nie mam niestety zdjęcia środka, gdyż robiłam je na małe spotkanie przyjacielskie:) 

Przepis na sernik ze strony Dorotki , za którą cytuję :

 Składniki na spód:
- 250 g ciastek digestive (lub innych pełnoziarnistych)
- 110 g masła

Ciastka pokruszyć na piasek, masło roztopić. Masło wymieszać z ciastkami. Tortownicę o średnicy 20 - 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Dno tortownicy i boki (do połowy wysokości) wyłożyć ciastkami. Schłodzić przez 30 minut w lodówce.

Składniki na masę serową:
- 750 g twarogu 3-krotnie zmielonego lub twarogu śmietankowego (przeznaczonego na serniki)
- pół szklanki (110 g ) drobnego cukru
- 2 łyżeczki otartej skórki z cytryny
- 3 jajka

Ser zmiksować z cukrem i skórką z cytryny. Kolejno dodawać jajka (całe), miksując po każdym dodaniu.

Wyjąć formę z lodówki, masę serową wylać na spód z ciastek. Piec w temperaturze 180ºC przez około 60 minut. Wystudzić sernik (najlepiej w lekko uchylonym piekarniku).

Przepis na mango curd ze strony L'Atelier des chefs

- 1 mango
- 1 cytryna
- 60 g cukru drobnego
- żółtko jaja
- 10 g skrobii kukurydzianej (dałam ziemniaczaną)
- 40 g miękkiego, niesolonego masła

Owoc mango, po obraniu, pokroić na kosteczkę, włożyc do blendera, otrzeć skórkę z cytryny,wycisnąć sok i zblendować wszystko. Przełożyć do garnuszka z grubym dnem, dodać żółtko, skrobię, cukier i zagotować, na koniec dodać masło, wymieszać, chwilę pogotować i ostudzić. 

Udekorować kremem sernik. I gotowe:) 

sernik z mango

Smacznego! 

 

 

Śliwka, sernik, czekolada czyli rocznica:)

margoja

sernik

Dziś wpis szczególny:) Zrobiłam ciasto na naszą rocznicę ślubu - już 11.! Miałam ochotę na sernik, ale też coś z czekoladą, która pasuje na takie okazje:), a że sezon na śliwki w pełni, nie mogło ich tu zabraknąć... Tak powstało serduszko... pachnie obłędnie...spróbujcie i Wy:)
PS. Na ostatnim zdjęciu widać pierwszego amatora tego wypieku:)

 

sernik

Przepis z Moich Wypieków (robiłam z połowy porcji) :

Składniki na ciasto czekoladowe:
1 szklanka mleka
125 g masła
2 czubate łyżki kakao
3/4 szklanki cukru
50 g połamanej gorzkiej czekolady
2 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3 jajka (białka i żółtka osobno) 

Do garnuszka wlać mleko, dodać masło, kakao, cukier, połamaną czekoladę. Podgrzewać, mieszając, do rozpuszczenia i wymieszania składników. Zdjąć z palnika, ostudzić.

Mąkę i sodę przesiać. Razem z żółtkami dodać do ostudzonej masy czekoladowej i krótko zmiksować, tylko do połączenia się składników.

Białka odłożyć (będą nam później potrzebne).

Składniki na masę serową:
750 g twarogu półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
4 jajka (żółtka i białka osobno)
2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
50 g masła, miękkiego lub roztopionego 

 

 

sernik

Twaróg, żółtka, cukier, mąki, ekstrakt, masło umieścić w misie miksera i krótko zmiksować, tylko do połączenia się składników.

Białka ubić na sztywną pianę razem z białkami pozostałymi z murzynka. Ubite białka podzielić na pół - pierwszą połowę wmieszać delikatnie do ciasta czekoladowego, drugą tak samo delikatnie do masy serowej.

Formę o wymiarach 22 x 34 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno wylać połowę masy czekoladowej. Na nią łyżką wykładać masę serową, tworząc większe kleksy, które następnie przykrywamy masą czekoladową, potem serową, itd. do wykończenia obu ciast.

Piec w temperaturze 175ºC przez około 60 minut. Studzić w lekko uchylonym piekarniku, następnie na blacie.

Ciasto równie dobrze smakuje ciepłe, jak i ostudzone. 

Ja robiłam z połowy porcji i piekłam 35 min.
Smacznego!


Sernik tiramisu

margoja

tiramisu

Na ten sernik miałam ochotę od dawna. Ostatnio nadarzyła się okazja, więc postanowiłam spróbować. O ile smak, konsystencja sernika bardzo przypadła mi do gustu, o tyle dekoracja nie udała mi się wcale....:(
Jeszcze mi daleko do mistrzyni od której ten przepis pochodzi... Następnym razem na pewno nie będę piekła biszkoptów, wykoślawiły mi się i cały efekt padł... za to smakiem sernik nadrobił z nawiązką...  dla urozmaicenia dałam maliny na górę - było pysznie!

tiramisu
 Masa serowa:
500 g twarogu śmietankowego, zmielonego
250 g serka mascarpone
1 szklanka drobnego cukru
1 łyżka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
1,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii
3 jajka
1 łyżeczka granulek kawy instant
3 łyżki likieru kawowego, brandy lub ciemnego rumu
3/4 szklanki gęstej kwaśnej śmietany


Granulki kawy rozpuścic w likierze, odstawić.

Zmiksować twaróg śmietankowy z mascarpone, do gładkości. Powoli dosypywać cukier, miksując, potem skrobię i wanilię. Po kolei dodawać jajka, dalej ubijając, na końcu wmieszać miksturę z kawą.

Masę serową wlać do przygotowanej tortownicy.

Piec około 50 minut w temperaturze 180ºC. Podczas pieczenia przykryć sernik folią aluminiową, aby się nie spaliły biszkopty. (mi środek nie chciał się zciąć, więc zdjęłam na chwile folię - biszkopty się zrumieniły, dlatego ta czekolada na nich:) -M.)
Sernik jest gotowy, gdy środek dotknięty patyczkiem jest sprężysty, nie pieczemy do tzw. suchego patyczka. Sernik wyjąć, na wierzchu delikatnie rozprowadzić śmietanę. Włożyć jeszcze na 6 minut do piekarnika, przykryć folią.


Wystudzić, włożyć do lodówki na 3 godziny, lub najlepiej na całą noc.

Ponadto (niekoniecznie):
do posypania starta gorzka czekolada lub kakao
wiórki czekoladowe
u mnie jeszcze maliny

tiramisu
Smacznego! 
Źródło - Moje Wypieki

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci