Menu

kilka srok za ogon

Wpisy otagowane : wielkanoc

Wesołego Alleluja! I baba ucierana

margoja

baba ucierana

Już za chwilę będziemy mogli składać sobie życzenia, zaczyna się Wigilia Paschalna.... I ja, wszystkim tu zaglądającym życzę radości ze Zmartwychwstania Pańskiego, miłych chwil rodzinnych i samych pyszności na stole a w szczególności udanych babek!!!

Babka na zdjęciu jest jedną z tych, co wychodzą zawsze, polecam nie tylko na święta:) W formie magdalenek przepis pojawił się już na blogu tutaj. Trzeba tylko zamienić foremkę i czas pieczenia wydłużyć do ok godziny.

Smacznego!

Przepisy wielkanocne

margoja

 

babka baranek

 Pojawiło się już trochę przepisów wielkanocnych na blogu. Najwięcej chyba zebrało się babek, choć ze zdziwieniem stwierdziłam, że niezawodnej babki, którą robimy w domu już od lat, nie ma na blogu:) W najbliższym czasie muszę to nadrobić! Jest za to wypróbowana x razy babka gotowana z przepisu mojej babci, którą uwielbiam i Wam polecam! Niektóre przepisy nie były publikowane w czasie świąt, ale myślę, że pasują jak znalazł na tę okazję - np. babka drożdżowa czekoladowa:). Zebrałam je dziś, może i Wam się przydadzą?  Zapraszam!

babka baranek  Babka piaskowa baranek i zajączek

 

baba piaskowa  Babka piaskowa cytrynowa



baba gotowana Babka gotowana Babci Z.



babka wiedeńska Cieniutki, czyli babka wiedeńska

 

baba drożdżowa czekoladowa Czekoladowa baba drożdżowa

 

cytrynowe finansjerki Cytrynowe finansjerki na białkach

 

magdalenki  Magdalenki cytrynowe

 

babka muffinkowa Cytrynowa babka muffinowa na sodzie

sernik mango curd Sernik 'Słoneczko" z mango curd

 

sernik jagodowy  Jagodowo-jeżynowy sernik na zimno

sernik oreo   Sernik z ciasteczkami oreo

 

kremowy sernik z nektarynkami Kremowy sernik z galaretką i nektarynkami

 

mazurek kajmakoway-krówka Mazurek kajmakowy z bakaliami czyli Mleczna Krówka

 

mazurek lemon Mazurek z lemon curd

 

pierogi ruskie Pierogi ruskie - rewelacyjne ciasto

 

pieczona kaczka Kaczka pieczona z jabłkami i majerankiem

 

pieczona szynka Szynka pieczona

 

golonki indycze  Golonki indycze z gruszkami i żurawiną

Świąteczny zwierzyniec

margoja

babka baranek

Zawsze podobała mi się u szwagrów  babka-zajączek na stole wielkanocnym, dlatego jak tylko zobaczyłam przed świętami takie formy w sklepie, nie wahałam się z zakupem. Przepisu szukałam w sieci, moją uwagę zwrócił przepis z Lawendowego domu, prosty i wypróbowany. Smak babeczki idealny, właśnie takie piaskowe lubimy najbardziej:) Nie wiem tylko dlaczego z zajączkowej formy ciasto trochę uciekało...  Ale babka zajączek też pomimo tego wyszła ładna, zdjęć nie ma, bo zjedliśmy:) A baranek też typowej sesji nie miał, więc zdjęcia są takie przy okazji, ale nie mogłam się oprzeć, żeby go Wam pokazać:) Ozdabiałam go z synkami pisaczkami i lukrem. Daliśmy go teściom, mam nadzieję, że smakował!

babka baran 

Składniki :


75 g mąki pszennej
50 g mąki ziemniaczanej
½ łyżeczki proszku do pieczenia
100 g cukru pudru
2 łyżki cukru waniliowego
2 jajka
szczypta soli
120 g miękkiego masła plus masło do wysmarowania formy
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny 

Wykonanie:

 Ucieramy masło z cukrami i skórką cytrynową na puszystą masę, dodajemy po jednym żółtku (białka zachowujemy w miseczce), delikatnie dodajemy przesiana mąkę. Ubijamy białka i ostrożnie łączymy z masą. 

Formy rozkładamy na 2 połówki i smarujemy masłem i wysypujemy kaszą manną. Spinamy. Układamy na blacie i zabezpieczamy spodnią częśc folią aluminiową ( mnie dołem nie wyciekało, ale przezorny zawsze uzbezpieczony:). Wlewamy ciasto do baranka i zajączka.

Piekarnik nagrzewamy do 180 st. Pieczemy ok 45 min. Ja sprawdzałam patyczkiem.

Na pewno w przyszłym roku zrobię jeszcze raz!

baba baran 

Baba gotowana babci Z.

margoja

baba gotowana

W najbliższym czasie będzie u mnie jeszcze całkiem światecznie, może znajdę odrobinę czasu w końcu, aby blog znów ożył, a zdjęcia nie przesiadywały na kartach pamięci, tylko ukazały sie tu, bo po to je robię:) 

Trzymam kciuki za siebie samą:) 

A dziś  baba gotowana migdałowo-kakaowa, która zawsze gości u nas na Wielkanoc. Mam na nią kilka przepisów, tym razem zrobiłam według przepisu mojej babci, z moją małą zmianą:) 

Wiem, że dziś można już kupić do babki gotowanej formy nowoczesne, teflonowe, ja jednak jeszcze robię ją w starej aluminiowej, jeszcze daje radę:)

babka gotowana

Składniki :

250 g masła
szklanka cukru
1,5 szkl mąki pszennej (babcia dawała wrocławską)
0,5 szkl mąki ziemniaczanej
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
5 jaj
aromat migdałowy ( lub skórka z cytryny)
3 łyżki kakao
 
Wykonanie :
Utrzeć masło z cukrem (można w makutrze:) Ja miksowałam:). Wymieszać mąki z proszkiem, przesiewając dodawać po trochu na zmianę z jajkami.

Jeżeli robimy kakaową, to oddzielamy część ciasta i mieszamy z kakao.

Formę smarujemy masłem i wysypujemy kaszą manną. Wkładamy ciasto. Zamykamy formę i umieszczamy w garnku, do którego wlewamy zimną wodę do 3/4 wysokości formy. Ja musiałam jeszcze na górę postawić miskę żaroodporną z wodą, bo moja forma sie chybotała. 

Ważne : trzeba sprawdzać ilość wody i w razie czego dolewac do 3/4 wys.formy. 

Lukier babci :
2 łyżki masła
2 łyżki śmietany
6 łyżek cukru
2 duże łyżki kakao

Wszystko zagotować mieszając. Udekorować babkę lukrem i migdałami*.

Smacznego!

*Moja babka tym razem ma na sobie polewę czekoladową ( 150g czekolady gorzkiej + 2 łyżki masła).

Magdalenki

margoja

magdalenki

Te babeczki zrobiłam w tym roku do koszyczka ze święconką. Przepis jest na babkę cytrynową, ale bardzo dobrze się sprawdził w formie małych babeczek-muszelek. Zdjęcie jest robione w biegu od razu po wyjęciu z pieca, dlatego takie mało atrakcyjne, ale babeczki zrobiły bardzo dobre wrażenie:))) Polecam nie tylko na święta!

Przepis z zeszytu mamy: 
Składniki :
1 kostka masła
szklanka cukru
skórka otarta z cytryny (lub inny aromat)
5 żółtek(białka odłożyć)

Te składniki zmiksować (najlepiej wieczorem) i zostawić na całą noc. Rano dołożyć :

przesiane -1,5 szkl mąki pszennej
               -0,5 szkl mąki ziemniaczanej
               - pół łyżeczki proszku do pieczenia

Zmiksować i dodać jeszcze : 2 łyżki oleju
                                             łyżka octu (zamieniłam na spirytus)
                                             łyżka spirytusu
Znów miksujemy. I na koniec dodajemy ubite białka, delikatnie mieszamy łyżką.

Wykładamy do formy z kominem, lub tak jak ja robimy magdalenki, wyjdzie ok 12 dużych babeczek. Formę wysmarowałam masłem i wysypałam kaszką manną. I pieczemy w 160 st ok 30 min.

Smacznego! 

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci