Menu

kilka srok za ogon

Wpisy otagowane : pstrag

Zupa rybna zabielana z tymiankiem

margoja

zupa rybna

 Dziś jedna z moich ulubionych zup. Zabiera trochę czasu, ale efekt jest nieziemski:) Zawsze entuzjastycznie przyjmowana przez rodzinkę i zjadana do ostatniej kropli. Najlepiej robić zupę rybną na różnych rodzajach ryb, ale... jako, że okonki, karaski itp. nie za bardzo miło się obierają, ja wybieram pstrąga i łososia:) Odrobina ułatwienia zawsze w cenie, a zupa jest baaardzo aromatyczna, choć delikatna... koniecznie z koperkiem i kluseczkami!

 

zupa rybna

Robiąc zupę na większy garnek (zupa na 2 dni dla 4 osób) potrzeba:

- 2 całe pstrągi średnie
- 2 duże dzwonka z łososia (czasem mają w sklepie głowy albo kręgosłupy łososia, to można dodać)
- pęczek włoszczyzny + mała cebulka (niekoniecznie)
- śmietana najlepiej kremówka
- pęczek kopru
- cytryna
- 2 łyżki masła
- 2 jaja+ok 6 łyżek mąki na kluski
-sól/pieprz/tymianek najlepiej w gałązkach/ziele ang/liść laurowy

zupa rybna

1. Sprawiamy pstrągi, kroimy na części : głowa, tułów, ogon, wszystkie ryby myjemy i skrapiamy cytryną

2. Włoszczyznę myjemy, zalewamy zimną wodą, gotujemy (oprócz pora)na małym ogniu z liściem laurowym i zielem, gdy będzie w połowie ugotowana dodajemy głowy ryb (bez oczu:)/kręgosłupy, ogony i gotujemy dalej.

3. W tym czasie na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy posiekane pory (można dodać małą cebulkę lub szalotkę, gałązki tymianku(lub suszony) i chwilę dusimy. Na to układamy dzwonka łososia i pozostałe części pstrąga, przykrywamy i dusimy.

zupa rybna

4. Gdy ryba w wywarze już jest ugotowana (trzeba uważać, żeby się nie rozpadła - musi się gotować na małym gazie), dodajemy na chwilę ryby z patelni wraz z masłem i porem. Możemy w tym momencie nawet wyłączyć gaz i poczekać, aż wywar nabierze smaku.

5. Po ok godzinie wyjmujemy ostrożnie kawałki ryb i warzywa, jeśli ryby jednak się rozpadły, to na tym etapie możemy przecedzić wywar. Solimy go i zagotowujemy. Zabielamy śmietaną i doprawiamy cytryną, jeśli jest za słodki/mdły. Możemy jeszcze dodać tymianku.

6. Robimy kluseczki w czasie, gdy wywar się gotuje: jajka roztrzepujemy w miseczce, dodajemy mąkę stopniowo aż uzyskamy konsystencję gęstej śmietany, bardzo gęstej.  Gdy wywar wrze łyżka po łyżce wlewamy masę jajeczną do środka, od czasu do czasu mieszamy i kluseczki gotowe.

7. Teraz pozostaje nam pokroić warzywa, które chcemy zobaczyć w zupie i włożyć kawałki ryb. Ja lubię duże, więc jej nie drobię za bardzo.

8. Zupę posypujemy koprem i zjadamy.

Smacznego!

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci