Menu

kilka srok za ogon

Wpisy otagowane : czekolada

Sernik czekoladowy na makowym spodzie

margoja

SAM_7807

 

Obłędny sernik.... Nie dość, że czekoladowy z pomarańczową nutą, to jeszcze na makowym spodzie.... Moje smaki... Po prostu niebo w gębie :) Przepis świąteczny, ale kto nam zabroni zrobić go w lutym? Na pewno będzie smakował tak samo pysznie :)

 

SAM_7813

Spód:

- 1 op. (200g) mielonego, suchego maku, przygotowanego wg instrukcji (lub 400g gotowej masy makowej)
- 2 duże jajka
- 3 łyżki zmielonych migdałów lub orzechów
- 40 g miękkiego masła
- 1 łyżka bułki tartej

Masa serowa:

- 600 g twarogu mielonego 
- 250 g mascarpone
- 120 ml kremówki
- 4 jaja
- 100 g gorzkiej czekolady
- 1 łyżka ciemnego kakao
- skórka otarta z pomarańczy (dałam łyżeczkę ekstraktu z pomarańczy)
- 1 budyń waniliowy bez cukru
- szklanka cukru
- 1 łyżka cukru waniliowego

Polewa :

- 100 g gorzkiej czekolady
- 10 łyżek słodkiej śmietanki (kremówki)

Dodatkowo :

Dekoracja z chipsów czekoladowych o smaku pomarańczowym , ja dałam czekoladki o tym smaku i cukrowe gwiazdki.

 1. Masę makową łączymy z bułką, orzechami i masłem, na koniec dodajemy ubite na jasna pianę jajka. 

 2. Formę ok 23 cm wyłóż papierem (sam spód) i na to wylej masę makową. Piecz w 180 st ok 20 min. Wystudź. 

 3. Kremówkę podgrzewamy lekko i rozpuszczamy w niej połamaną czekoladę. Studzimy.

 4. Pozostałe składniki masy miksujemy, dodajemy czekoladę i miksujemy wszystko razem, nie za długo.

 5. Przelewamy masę na spód i pieczemy ok 80 min w 150 st. Studzimy w uchylonym piekarniku,potem w lodówce.

 6. Przygotowujemy polewę : czekoladę rozpuszczamy w kremówce i polewamy wyjęty z tortownicy,wystudzony sernik, dekorujemy.

SAM_7806

Smacznego!

Przepis znalazłam u Kasi :)

Czekoladowy torcik owsiany bez pieczenia

margoja

torcik owsiany

Czekoladowa masa z płatkami owsianymi, koniecznie z dodatkiem koniaku, brandy lub amaretto, co aktualnie było na stanie:) to jeden z moich smaków dzieciństwa.... Gdy nie mam za dużo czasu wkładam masę do tortownicy i powstaje torcik, ale można też formować ciasteczka ( u mnie w rodzinie znane jako Ciasteczka Ani), układać kopczyki.... jak kto woli... Smak pozostaje ten sam, a jest pysznie i zdrowo! :) I to zaledwie z 3 składników!!!

 

torcik owsiany

Składniki* :

- 2 tabliczki gorzkiej czekolady (u mnie zamiast jednej gorzkiej był duży zając z mlecznej czekolady)**
- mały kieliszek brandy (rumu, koniaku, amaretto)
- kilka kropel aromatu migdałowego jeśli nie dodaliśmy amaretto
- ok 1/2 kg płatków owsianych

Topimy czekoladę w większym garnuszku, zestawiamy z ognia, dodajemy płatki partiami, wlewamy aromat, alkohol, mieszamy i jeszcze ciepłą wkładamy do tortownicy (ok 18 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Lub zwilżonymi dłońmi formujemy ciasteczka, lub łyżką układamy kopczyki i układamy na tacy. Zostawiamy do wystygnięcia. Jeśli włożymy do lodówki masa będzie bardzo twarda (ja taka lubię:) Warto przykryć, aby aromaty nie wywietrzały:)

*W oryginalnej wersji z dzieciństwa składniki były takie : kostka masła, szklanka cukru pudru, 4 łyżki czubate gorzkiego kakao, aromat, alkohol, płatki. W obydwu wersjach masa jest pyszna:)

**tu możemy poszaleć i roztopić czekoladki, które zalegają - figurki czekoladowe po świętach:), tylko warto pamiętać, żeby było ok połowy czekolady gorzkiej, bo będzie masa za słodka.

 

torcik owsianytorcik owsiany

Smacznego!

Alternatywna choinka z ryżowych szyszek:)

margoja

szyszki ryżowe

Podoba Wam się moja choinka? Może za kolorowa to ona nie jest, ale za to jaka słodka!!! Kuleczki robiliśmy z ryżu preparowanego (wspomnienie z dzieciństwa) na bazie masy krówkowej i czekolady białej i czarnej gorzkiej, myślałam, że będzie mniej słodko, ale dla spójności smaku lepiej pozostać jednak przy mlecznej:)

szyszki ryżowe

Przepis ze strony Doroty :

  • 400 g masy kajmakowej np. z puszki
  • 90 g ryżu preparowanego
  • 50 g białej czekolady, połamanej
  • 50 g mlecznej czekolady, połamanej

Masę rozdzielamy po równo do dwóch małych garnuszków, podgrzać, dołożyć czekolady, do jednego białą, do drugiego mleczną, wymieszać do uzyskania jednolitych mas. Mieszaniny wylać do dwóch większych misek, można poczekać aż masy trochę zgęstnieją, dodać po 45g ryżu, wymieszać. Zwilżonymi dłońmi formować kulki i odkładać do wyschnięcia i zestalenia.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego!

szyszki ryżowe



Wietrzne Mikołajki i drożdżówka czekoladowa

margoja

 

drożdżowa baba czekoladowa

Trochę nas dziś wiatr, a właściwie orkan uwięził w domu. Czerwone stroje mikołajkowe przydadzą się na występ dla rodziny, bo do szkoły dziś nie dotrzemy:(  Ale się nie smucimy, bo zawsze mamy pomysły na takie dni:) Wprawdzie ciasteczka reniferki zrobiliśmy już wczoraj, dziś zaczynamy kombinować z prezentami hand made:)Co z tego wyjdzie zobaczymy, najważniejsze, że dzieciaki chętne...

A dzisiejszą babę czekoladową robiłam tydzień temu na niedzielę, zainspirowana taką właśnie babą zrobioną przez bratanicę męża Martynkę, a która zauroczyła mnie bardzo (baba, Martyna zresztą też:) i zachęciła do tego typu wypieku, była pyszna, puszysta i mocno czekoladowa...

Jeśli jeszcze nie piekliście czekoladowego drożdżowego, polecam bardzo!

drożdżowa baba czekoladowa

Martynka robiła z przepisu z bloga Pistachio, ja skorzystałam z przepisu Doroty, który wydał mi się ciut prostszy:)

Składniki :

  • 500 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kakao
  • 130 g drobnego cukru do wypieków
  • 20 g suchych drożdży lub 40 g drożdży świeżych
  • 2 duże jajka
  • 100 g masła, roztopionego
  • 310 ml mleka
  • 100 g czekolady gorzkiej, drobniutko posiekanej
  • 100 g czekolady mlecznej, drobniutko posiekanej

Mąkę, kakao, sól  przesiewamy do dużej miski. dodajemy suche drożdże. Ze świeżych drożdży robimy rozczyn (rozcieramy drożdże z odrobina cukru i mleka i mąki, do konsystencji gęstej śmietany, odstawiamy na 15 min, aby ruszyły).

Jaja roztrzepujemy z cukrem, nie trzeba ubijać na pianę. dodajemy do mąki. Następnie zagarniamy coraz więcej mąki dodając mleko i masło i rozczyn drożdżowy. Wyrabiamy pałką lub mikserem z hakiem. Na koniec dodajemy posiekaną czekoladę. Odstawiamy do wyrośnięcia.

 Formę z kominem smarujemy masłem. W miarę równo wykładamy ciasto. Moja forma była ciut za mała, jak na tą ilość ciasta, więc zrobiłam jeszcze 4 małe babeczki:)

Pieczemy ok 35 min w 180 st.  (babeczki wyjęłam po 20 min.) Sprawdzamy patyczkiem, czy jest suche w środku.

drożdżowa baba czekoladowa

Smacznych Mikołajek!

drożdżowa baba czekoladowa



Czekolada & Baileys

margoja

czeko baileys

Gdy ma się ochotę na coś wybitnie czekoladowego... z nutą ulubionego likieru kawowo-karmelowego... Jest to ciasto idealne! I w smaku i w konsystencji (lekko wilgotnej) bardzo nam podpasowało. W polewie alkohol jest dość wyczuwalny:) A żeby nie było za słodko, za czekoladowo zjedliśmy je z musem malinowym... Pełnia szczęścia! Spróbujcie:)

czeko baileys

Przepis znalazłam u Doroty.

Składniki (najlepiej w temp.pokojowej) :

  • 150 g masła
  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 80 g drobnego cukru do wypieków
  • 100 g jasnego brązowego cukru
  • 50 g kakao
  • 180 ml likieru Bailey's
  • 170 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 3 jajka

W rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy cukry i czekoladę, likier, przesiewamy kakao. Gdy masa będzie jednolita, odstawiamy do ostudzenia.

Do miski przesiewamy mąki, proszek, sodę i sól.

Roztrzepujemy jaja rózgą kuchenną (nie ubijamy), dodajemy masę czekoladową, łączymy. Dodajemy mąki i mieszamy wszystko rózgą na gładkie ciasto.

Wlewamy do formy (20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 160 st ok 40 min. Moje ciasto popękało na górze, ale tak może być. Próba patyczkowa- patyk może być lekko oblepiony ciastem, ale nie płynnym:)

Wystudzić.

Polać polewą :

  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 50 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 50 ml likieru Bailey's
  • 1 łyżeczka masła, w temperaturze pokojowej

Podgrzewamy śmietanę z likierem, prawie do wrzenia, dodajemy czekoladę i mieszamy na gładziutką masę. Na koniec wmieszamy masło. Przestudzamy, polewa będzie gęstnieć. Taką lekko zgęstniałą polewamy ciasto.

czeko baileys

Smacznego!

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci