Menu

kilka srok za ogon

Wpisy otagowane : zakwas

Na zakwasie : 60/40 Nilsa

margoja

nilsa

Jeden z pierwszych chlebków na moim nowym zakwasie:) Bardzo podobny do Tatterowca, wilgotny, z dużą ilością dziurek. Choć według przepisu należy chlebek formować, ciasto było dość luźne, mieszałam je mikserem i piekłam w foremce. Pyszny razowiec! Zapraszam!

Przepis znalazłam na blogu Doroty.

 

nilsa

Składniki :

  • 270 g żytniego zakwasu
  • 135 g żytniej mąki razowej
  • 180 g mąki pszennej (dałam chlebową 750)
  • 200 g wody, letniej
  • 1 g suchych drożdży (1/4 łyżeczki) lub 2 g drożdży świeżych
  • 9 g soli



Wszystkie składniki zmiksować w misce. Odstawić na 45 min. Ponownie zmiksować i zostawić na 45 min. Następnie ciasto włożyłam do szerokiej keksówki wysmarowanej olejem i posypanej otrębami. Odstawiłam na 2 godziny.

Nagrzać piekarnik na 260 st. Wstawić foremkę na górną półkę, na dolną położyć naczynie z wodą. Obniżyć temp do 250 st.  Po 10 min temp zmienić na 220 st i piec jeszcze 35 min.

Smacznego!

 

nilsa

Kuleczki

margoja

wisior sutasz

Mało kulinarnie dziś będzie:) Od czasu do czasu próbuję stworzyć coś z sutaszowych sznureczków. Tak powstał ten wisiorek, miał być kolorowy, a ja jak na złość na stanie miałam tylko ciemne kuleczki, więc kolorowe są tylko sznurki:) Jeszcze mi trochę brakuje warsztatu, ale się staram:)

 

wisior sutaszwisior sutaszwisior sutasz

Czy to już klasyka? -Razowiec Tatter(owiec)

margoja

razowiec

Pyszny chleb razowy, jak z piekarni:) Bo jest z piekarni - Tatter:) Wszedł już do naszego menu na stałe. Aż dziwne, że jeszcze go nie mam na blogu! Na początku robiłam go z odrobiną drożdży, teraz (gdy nowy zakwas mam już parę miesięcy) odważam się robić na nim samym. Bardzo ładnie rośnie, co możecie zobaczyć na zdjęciach. Lekko kwaśny, wilgotnawy z chrupiącą skórką... Polecam!

razowiec

Cytuję za Tatter :

400g zakwasu zytniego razowego plynnego (np. 150%)*
150ml wody**
100g maki zytniej/pszennej razowej
300g maki pszennej chlebowej zwyklej lub Manitoby
1 lyzka soli morskiej
1 lyzeczka demerary


*jesli zakwas jest mlody, mozna dodac 1 lyzeczke suchych drozdzy
**ilosc uzytej wody nalezy uzaleznic od gestosci zakwasu i rodzaju uzytych mak.

Wszystkie skladniki mieszam, ciasto jest lepkie i luzne. Zostawiam do wyrosniecia na godzine.
Znow mieszam krotko, przekladam do foremki chlebowej wysmarowanej oliwa i wysypanej otrebami lub platkami zytnimi, smaruje wierzch ciasta chlebowego oliwa, zakrywam naoliwiona folia i zostawiam do ponownego wyrosniecia (ma rosnac powoli, kilka godzin). Pilnuje zeby nie przeroslo!
Przed pieczeniem posypuje makiem, otrebami, nasionami kolendry, platkami zytnimi. Foremke z chlebem wsuwam do zimnego piekarnika, nastawiam temperature na 200C i pieke godzine. Gdy piekarnik dobrze sie nagrzeje (osiagnie temperature 200C), chleb i scianki pieca spryskuje woda.
Mozna rowniez po godzinie dopiekac bez formy.

razowiec

razowiec

razowiec

Smacznego!





Inny Polski chleb (na zakwasie)

margoja

polski chleb na zakwasie

Przepis na Polski chleb na zakwasie już jest na moim blogu tutaj, wracam do niego, ilekroć mam ochotę na kawał uczciwego chleba o smaku chleba, jeśli wiecie o co mi chodzi:)

Tym razem było trochę inaczej, gdyż nie zauważyłam, że mąki pszennej razowej brak... Powstał chleb z mieszanki żytniej grahamowej, żytniej 720 i pszennej chlebowej. Niebo w gębie! Chyba jeszcze lepszy od oryginału:) Bardzo byłam dumna z mojego pięknego bochenka:))) A Wam, jak się podoba?

Zachęcam do wypróbowania, kto jeszcze nie zna tego chlebka!

polski chleb na zakwasie

 Oryginalny przepis na stronie Tatter, poniżej moja wariacja:

Składniki :

- 200g zaczynu zakwasowego żytniego razowego (130% hydracji) [nie wiem, jaką hydrację miał mój, był dość gęsty)
- 500g maki białej pszennej chlebowej
- 50g mąki żytniej 720
- 50g maki żytniej razowej
- 1 łyżeczka słodu [dałam miód]
- 1 łyżka soli
- 300g letniej wody
- opcjonalnie 1/4-1/2 łyżeczki drożdży instant [dałam świeże wielkości ziarenka grochu]
- opcjonalnie 2 łyżki kminku [pominęłam]

Wszystkie składniki wymieszałam mikserem w dużej misce, a potem zagniotłam sprężyste, gładkie ciasto. Zostawiam w szczelnie zakrytej misce na 2 -2 1/2 godziny i składam w tym czasie 2 - 3 razy.
Następnie ciasto umieściłam go w koszu i zostawiłam do wyrośnięcia na 1-1 1/2 godziny (krotko, gdy dodaje drożdże, dłużej jeśli chleb jest na samym zakwasie). Szybko nacięłam. Piekłam z para w piecu nagrzanym do 260C przez 10 minut, potem obniżyłam temperaturę do 230C i piekłam jeszcze 20-25 minut.Nie obracałam bochenka, bo ładnie się zrumienił i bez tego:)

Smacznego!



Chleb polski (na zakwasie)

margoja

Co jest najlepsze na upały? - Stanie przy piekarniku rozgrzanym do 260 st i patrzenie na rosnący bochen chleba...:) A tak naprawdę upał dobrze robi mojemu zakwasowi, który właśnie doszedł do punktu gotowości. Nie dałam mu długo czekać i zrobiłam pyszny chleb. Jako że mój zakwas bardzo młody jest, dodałam drożdży na opuszek palca. I cieszę się teraz zapachem i smakiem .... czego i Wam życzę:)

chleb na zakwasie

 Przepis pochodzi ze strony Tatter, za którą cytuję ( w nawiasie moje zmiany): 

Składniki :

- 200g zaczynu zakwasowego zytniego razowego (130% hydracji) [nie wiem, jaką hydrację miał mój, był dość gęsty)
- 550g maki bialej pszennej chlebowej
- 50g maki pszennej razowej zarnowej lub 50g ortrab pszennych
- 1 lyzeczka slodu [dałam syrop klonowy]
- 1 łyżka soli
- 300g letniej wody
- opcjonalnie 1/4-1/2 lyzeczki drozdzy instant [dałam świeże wielkości ziarenka grochu]
- opcjonalnie 2 łyżki kminku [pominęłam]

Wszystkie skladniki wymieszałam mikserem w duzej misce, a potem zagniotłam sprężyste, gładkie ciasto. Zostawiam w szczelnie zakrytej misce na 2 -2 1/2 godziny i skladam w tym czasie 2 - 3 razy.
Nastepnie ciasto umiesciłam go w koszu i zostawiłam do wyrosniecia na 1-1 1/2 godziny (krotko, gdy dodaje drozdze, dluzej jesli chleb jest na samym zakwasie). Szybko nacięłam. Piekłam z para w piecu nagrzanym do 260C przez 10 minut, potem obnizyłam temperature do 230C i piekłam jeszcze 20-25 minut. W połowie pieczenia bochenek obróciłam, aby obie strony jednakowo sie zbrązowily. 

Smacznego!

chleb na zakwasie 

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci