Menu

kilka srok za ogon

Wpisy otagowane : truskawki

Smoothie: truskawki+brzoskwinia

margoja

smoothie

W to lato bardziej smakują mi koktajle bez dodatku jogurtu czy kefiru. Robię je z dodatkiem soku jabłkowego, porzeczkowego, lub po prostu na wodzie mineralnej. Tym razem bazą są truskawki, pewnie już jeden z ostatnich razów w tym sezonie. Polecam na pożegnanie truskawek :)

smoothie

 Składniki :

- szklanka truskawek
- duża brzoskwinia
- pół banana
- pół szklanki soku porzeczkowego
- ew. sok z cytryny lub łyzka syropu klonowego lub z agawy do smaku

Wszystko razem blendujemy. I gotowe! Najlepiej smakuje schłodzony.

smoothie

 

Wspomnienie truskawek : tartaletki

margoja

tartaletki z galartką

Pomiędzy zdjęciami z lipca znalazłam jeszcze truskawkowe tartaletki. Moje ulubione, robię je co roku:). Kruche ciasto, truskawki i galaretka, czy trzeba czegoś więcej? :) W tej wersji zamiast zwykłej galaretki zrobiłam galaretkowy mus - glazurę truskawkową podpatrzoną u Doroty - rewelacja!!! A może by tak jeszcze wersję jagodową zrobić.....? Taaak.......

 

tartaletki z galartką

Składniki :

200g mąki
100g masła
100g cukru
3 żółtka
szczypta soli
1/2 kg truskawek ( wg mnie starczy 250g)

masło do wysmarowania foremek

W misce łączymy palcami mąkę, sól masło, cukier, tak żeby zrobiły się zacierki. dodajemy żółtka i zagniatamy w gładką, śliską kulę, jeśli jest za twarda dodajemy odrobinę wody, jeśli za klejąca, to dodajemy trochę mąki. Wkładamy do lodówki na pół godziny.

Następnie wałkujemy ciasto i wycinamy kółka ciut większe niż foremki, albo tak jak ja ostatnio po prostu wyklejam foremki ciastem bez wałkowania, nakłuwamy widelcem.

Robiłam w foremkach typowych dla tartaletek i małych na babeczki. Przykryć papierem lub folią aluminiową, obciążyć ziarnami fasoli/grochu/kulkami ceramicznymi i piec 15 min w 200 st. Zdejmujemy fasolę, folię i pieczemy jeszcze 5 min (warto zaglądać, czy się za bardzo nie rumienią, dostosować do swojego piekarnika). 

Glazura truskawkowa:

  • 250 g truskawek (świeżych lub mrożonych), pokrojonych na mniejsze kawałki
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki żelatyny (8 g) lub 2 listki żelatyny

Do małego garnuszka nasypać żelatynę, zalać 2 łyżkami zimnej wody, odstawić do napęcznienia.

W drugim garnuszku wymieszać owoce z cukrem i sokiem z cytryny. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru (owoce puszczą sporo soku). Zagotować, zdjąć z palnika. Przetrzeć przez najdrobniejsze sitko by pozbyć się drobnych pesteczek i suchego miąższu truskawek.

Żelatynę postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego jej rozpuszczenia lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika, dodać do przetartych owoców, wymieszać. Przestudzić, następnie odstawić do lodówki do lekkiego stężenia.

Ostudzone tarty wysmarować tężejącą glazurą, nałożyć truskawki przepołowione i posmarować glazurą wierzch.

Smacznego!

 

tartaletki z galartkątartaletki z galartką

Brownie z truskawkami i bezą

margoja

brownie z truskawkami

Sezon truskawkowy zmierza powoli do końca... A ja w tym roku powtarzam swoje sprawdzone ciasta i desery, więc na blogu jeszcze nic z truskawkami  nie ma tego roku. Na brownie z truskawkami miałam ochotę już jakiś czas, dziś Wam je prezentuję i polecam! Połączenie gorzkiej czekolady z truskawkami mówi samo za siebie, a jeszcze do tego chrupiąca pierzynka bezowa... Niebo w gębie!!!

 

brownie z truskawkami

Przepis znalazłam na blogu Doroty

Składniki na ciasto:

  • 180 g masła
  • 180 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 4 jajka, w temperaturze pokojowej
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 120 g mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 200 g truskawek, odszypułkowanych i przepołowionych

W rondelku roztapiamy masło, dodajemy czekoladę i odstawiamy do ostudzenia.

W misce łączymy rózgą jaja z cukrem i wanilią. Dodajemy przesianą mąkę i kakao, delikatnie mieszamy. Dodajemy przestudzoną czekoladę z masłem. Wylewamy do formy wyłożonej papierem (standardowa duża blacha u mnie).

Piec w 180st ok 15 min, do utworzenia skórki, może być lekko popękana,

Przygotowujemy bezę:

  • 4 białka
  • 250g drobnego cukru
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej

Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie stopniowo, powoli dodajemy cukier, na koniec skrobię. Bezę delikatnie wykładamy na podpieczone ciasto.

Obniżamy temp w piekarniku do 160 st i pieczemy ok 30 min, aż beza się zarumieni lekko, będzie chrupiąca, możemy sprawdzić patyczkiem, jeśli są na nim ślady surowego ciasta, musimy piec dłużej.

Smacznego!



brownie z truskawkami

Tarta owocowa z galaretką

margoja

tarta z galaretką

Na dziś pomysł prosty: kruche ciasto, owoce i galaretka. Bez kombinacji i pysznie! Ten przepis zwykle wykorzystuję robiąc małe tartaletki, ale dziś by było szybciej, duża blaszka. Nie zapomnijcie dobrze wysmarować jej masłem!

Na ostatnie truskawki w sam raz polecam! U mnie jeszcze są, a u Was? :)

tarta z galaretką

A dokładny przepis znajdziecie tu:)

Smacznego!

Rabarbarowiec z truskawkami

margoja

rabarbarowiec

Równie dobrze można to ciasto nazwać truskawkowiec z rabarbarem:) Połączenie to jest gwarantem sukcesu:) Ciasto to jest trochę oldschoolowe wg mnie, ale zaskakująco pyszne, robiłam je już dwukrotnie w tym roku i mam nadzieję, że to nie koniec:)

rabarbarrabarbar

Przepis pochodzi z bloga Dorotuś, za którą cytuję: 

Składniki na kruche ciasto:
2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
250 g masła lub margaryny, zimnego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
5 żółtek

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta (można również składniki zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 - 2 łyżki wody. Podzielić na 2 części - około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.

Blachę o wymiarach 33 x 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Delikatna budyniowa pianka:
5 białek
1 szklanka drobnego cukru do wypieków
1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)*
2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
1/2 szklanki oleju słonecznikowego

Ponadto:
500 g owoców (mogą być mrożone, u mnie 300 g rabarbaru, 200 g truskawek)
cukier puder do oprószenia

Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia.

Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto owoce  i łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).

Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut. Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem.

*zamiast można dodać cukru z prawdziwą wanilią 
Polecam Wam gorąco!

© kilka srok za ogon
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci